poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kirkstall Abbey Park


- Do parku, na nogę! (na hulajnogę) :) Ten tekst słyszę każdego dnia, odkąd Barti stał się wielkim fanem Mini Micro [pisałam o tym tutaj]. 
Jazda po parkowych alejkach sprawia mu tyle radości, że staramy się wykorzystywać każdy ładniejszy dzień na wypady do pobliskich parków.

Tym razem odwiedziliśmy Kirkstall Abbey Park. Mimo, że pogoda wcale nie była ładna, bo towarzyszyła nam mgła i od czasu do czasu mżawka, to jednak nie daliśmy za wygraną i przez 2 godziny ganialiśmy za naszym Gagatkiem :)

A że ganianie połączyliśmy z krótkim zwiedzaniem - zapraszam Was na krótką fotorelację :)

P.S. Nasze dziecko uwielbia ganiać z 'językiem na brodzie'... dosłownie :) I don't know why...





































































Bądź na bieżąco dołączając do grona:

 na Facebooku - TUTAJ

 na  Instagramie TUTAJ

Obserwatorów bloga!

5 komentarzy:

  1. Piękne :) uwielbiam takie miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wycieczka. Języczek tylko dodaje mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsce jest naprawdę klimatyczne. Latem świetna miejscówka na grilla :)

    OdpowiedzUsuń

A co Ty o tym sądzisz?
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!